Jak kupować materiały, czyli rozszyfrowujemy opisy – podstawy materiałoznawstwa, część II.


DIY tutoriale / środa, Kwiecień 10th, 2019

Czas na drugą część podstaw materiałoznawstwa. Jeśli przebrnęliście przez poprzedni wpis, wiecie już trochę o włóknach naturalnych oraz tkaninach i dzianinach. Podsumowując: z włókien powstaje materiał – to właśnie rodzaj włókien warunkuje, jakie cechy będzie posiadał ten właśnie materiał. Oprócz samych włókien ważny jest też sposób ich połączeń – to właśnie odróżnia tkaninę od dzianiny czy koronki. Poprzednio omówiliśmy włókna pochodzenia naturalnego, teraz zajmiemy się włóknami chemicznymi.WŁÓKNA SZTUCZNE

To włókna produkowane, wbrew nazwie, z polimerów występujących w przyrodzie, np. z celulozy drzewnej czy z białka mleka krowiego. Można to zrobić na kilka sposobów, ale nie będziemy zajmować się zaawansowanymi aspektami technicznymi. Najbardziej znanymi włóknami sztucznymi są włókna wiskozowe, oprócz nich – octanowe i miedziowe.

Włókna wiskozowe pierwszej generacji – powstają z celulozy drzewnej, ługu sodowego, dwusiarczku węgla i wody. Charakteryzują się niewielką wytrzymałością na rozciąganie, małą sprężystością, dużą higroskopijnością. Co to znaczy? Ubrania z takimi włóknami w składzie będą wygodne, jeśli chodzi o kwestie higieniczne, jednak będą mocno się gnieść i nie będą tak trwałe, w porównaniu np. do bawełny.

Włókna wiskozowe drugiej generacji / modalne – to włókna wiskozowe, które poddano dodatkowym procesom chemicznych i technologicznym, tak by wpłynąć na wybrane cechy. Dzięki tym zabiegom otrzymano włókna o większej wytrzymałości na rozciąganie. Włókna modalne używane są w procesie produkcji bielizny i odzieży wierzchniej.

Włókna wiskozowe trzeciej generacji / typu Lyocell – dalsze modyfikacje pozwoliły na uzyskanie włókien o dużej wytrzymałości przy stosunkowo małej rozciągliwości. Są jednak mało elastyczne – taka tkanina będzie się gnieść.

Podsumowując: inwestując w tkaniny z włókien wiskozowych trzeba lubić się z żelazkiem. Temperatura prasowania to 110-150 stopni – wyższa temperatura niszczy włókna wiskozowe.

Włókna octanowe – utworzone z acetylocelulozy. Charakteryzują się małą wytrzymałością na rozciąganie, znacznym wydłużeniem względnym włókien, bardzo dobrą sprężystością, małą higroskopijnością.

Włókna miedziowe – powstają z odpadków bawełnianych oraz celulozy drzewnej. Mają podobne właściwości do włókien wiskozowych. Są produkowane w niewielkich ilościach – ze względu na duże koszta i szkodliwy wpływ na środowisko.

Włókna sztuczne kauczukowe – otrzymuje się je z różnych gatunków drzew kauczukowych, tzw. lateksu. Są bardzo elastyczne, wydłużenie sięga 600-700%. Są wrażliwe na działanie światła i podwyższonej temperatury. Wyrabia się z nich taśmy gumowe, tkaniny i dzianiny elastyczne (np. do gorsetów czy ściągaczy w odzieży).

WŁÓKNA SYNTETYCZNE

Powstają z polimerów wytworzonych ze związków chemicznych pochodzących m.in. z ropy naftowej, węgla kamiennego i gazu ziemnego. Wspólnymi cechami są mała higroskopijność, elektryzowanie się podczas noszenia, pilling (czyli „mechacenie się”), są mało przewiewne.

Włókna poliamidowe – są wytrzymałe na rozciąganie i bardzo sprężyste. Są łatwe w praniu, szybko wysychają, nie kurczą się i nie zmieniają kształtów. Wyrabia się z nich pończochy i rajstopy damskie, bieliznę, tkaniny na suknie i stroje sportowe.

Włókna poliestrowe – chyba najbardziej znane włókna syntetyczne. Cechują się dużą sprężystością, małą higroskopijnością (dlatego pocimy się w poliestrowych ubraniach), są wytrzymałe na rozciąganie. Są o wiele bardziej odporne na działanie promieni słonecznych niż włókna poliamidowe. Jeśli chodzi o zastosowanie – są wszechobecne w przemyśle odzieżowym. Wytwarza się z nich tkaniny i dzianiny sukienkowe i bluzkowe, firanki, koronki, krawaty. Włókna poliestrowe często miesza się z włóknami wełny i bawełny.

Włókna poliakrylonitrylowe – są sprężyste, wytrzymałe na rozciąganie. Wykazują się dobrą izolacją cieplną oraz niską higroskopijnością, przy dotyku są „ciepłe” i miękkie. Są odporne na działanie promieni słonecznych, ale ulegają pillingowi. Z włókien produkuje się głównie dzianiny (to będą te wszystkie swetry, które mają na metce 100% akrylu), oprócz tego tkaniny sukienkowe, dekoracyjne, drapane tkaniny kocowe, dywany, sztuczne futra.

Włókna polichlorowinylowe – umiarkowanie sprężyste, praktycznie nie wchłaniają wody. Są odporne na działanie czynników atmosferycznych, dobrze izolują ciepło, elektryzują się. Wytwarza się z nich folię, płaszcze laboratoryjne, odzież ochronną, ubrania narciarskie, worki na chemikalia.

Włókna polipropylenowe – są wytrzymałe, lekkie i odporne na chemikalia, bardzo sprężyste, wrażliwe na podwyższoną temperaturę, mało odporne na promieniowanie słoneczne. Mają naprawdę szerokie zastosowanie: od dywanów i tkanin meblowych, przez nici, liny, sieci, worki, węże strażackie, aż do wyrobów pończoszniczych, higienicznych i medycznych. Jako ciekawostka – bielizna i odzież wykonana z włókien polipropylenowych jest termoaktywna. Także syntetyczne nie zawsze oznacza gorsze – jeśli miałaś/eś styczność z bielizną termoaktywną, wiesz że dobrze odprowadza wilgoć, chroni przed mrozem i chłodem, jest odporna na ścieranie.

Włókna poliuretanowe – cechują się bardzo wysoką zdolnością do odkształcania się oraz powrotem do początkowych wymiarów. Są sprężyste, odporne na światło i chemikalia, dobrze się barwią. Włókna te wykorzystuje się zwykle w połączeniu z innymi włóknami do wyrobów elastycznych, podlegających wielokrotnemu rozciąganiu – wyroby pończosznicze, gorseciarskie, kostiumy kąpielowe, bandaże elastyczne, koronki i tiule, tkaniny przeznaczone na bieliznę, odzież sportową, stroje do tańca.

Występują jeszcze wymienione na schemacie włókna metalowe i szklane – postanowiłam jednak ich tu nie omawiać, żeby nie zanudzić Was i siebie 🙂 Zamiast tego przejdźmy do przykładów.

Po pierwsze – czysta wiskoza, znaleziona na Allegro:

Co możemy dowiedzieć się z opisu? Przede wszystkim to tkanina, a nie dzianina – nie będzie rozciągliwa. Ubrania z wiskozy będą się gnieść (lubisz się z żelazkiem?), ale za to będą wygodne podczas upałów (duża higroskopijność).

Drugi przykład, również znaleziony na Allegro:

Tutaj mamy już do czynienia z dzianiną z dodatkiem elastanu – będzie się rozciągać! Wysoka zawartość włókien wiskozowych, tak jak w poprzednim przykładzie, zapewni dobre warunki higieniczne. Co do gniecenia – nie jestem do końca pewna, dodatek elastanu i fakt, że to dzianina sprawi, że będzie się mniej gnieść niż czysta wiskoza, ale w jakim stopniu – to możemy sprawdzić dopiero naocznie.

Na koniec zostawiłam najciekawszy przykład:

100% PES? To nic innego jak stary, dobry poliester. Nie będzie się gniótł, ale istnieje ryzyko, że latem się nie sprawdzi (mała higroskopijność – ubranie nie będzie odprowadzać wilgoci ze skóry).

Poniżej zebrałam w jednym miejscu wszystkie skróty, na które możecie się natknąć podczas czytania opisów tkanin:
CV – wiskoza pierwszej generacji,
CMD – wiskoza drugiej generacji,
CLY – wiskoza trzeciej generacji,
CA – włókna octanowe,
CUP – włókna miedziowe,
PA – włókna poliamidowe,
PET, PES – włókna poliestrowe,
PAN – włókna poliakrylonitrylowe (akryl),
PP – włókna polipropylenowe,
PU, EL – włókna poliuretanowe.

Wyposażeni w ogrom wiedzy teoretycznej, zastosujmy ją teraz w praktyce. Sprawdź na gotowych ubraniach, jak się ma deklarowany na metce skład surowcowy do cech gotowego ubrania – napisz koniecznie w komentarzu swoje wnioski!

A jeśli przegapiłaś/eś pierwsza część wpisu, sprawdź tutaj:

Jak kupować materiały, czyli rozszyfrowujemy opisy – podstawy materiałoznawstwa, część I.

Wszystkie moje wpisy powstają z zaangażowaniem i chęcią, dlatego jeśli spodobał Ci się ten post, byłoby mi niezmiernie miło gdybyś zostawił/a ślad swojej obecności w komentarzu lub udostępnił/a go innym, za co z góry dziękuję!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *