Pierwsze starcie z papierem, czyli okładka na terminarz z Washpapa


DIY tutoriale / poniedziałek, Maj 14th, 2018

Washpapa z hukiem wdarła się na szyciowe salony! Odpowiadając na potrzeby osób przeciwnych szycia ze skór naturalnych, wyprodukowano coś bardziej ekologicznego. Papier wodoodporny, określany mianem skóry dla wegan, zawojował rynek rękodzielników – na pewno jest ciekawą alternatywą.

Jak pracować z Washpapa? Przede wszystkim mieć dobry plan 🙂 Niestety, ale papier nie wybacza pomyłek – po każdym przeszyciu zostają ślady po igle. Szpilki też nie są mile widziane, dlatego warto zainwestować w plastikowe klamerki (lub jakkolwiek inaczej się profesjonalnie nazywają). Według niektórych informacji, washpapa najlepiej szyć igłą do jeansu, jednak uważam, że najlepiej sprawdziła się igła w rozmiarze 70 – zostawia najmniejsze dziurki po lewej stronie. Papier przed szyciem można lekko zmoczyć, dzięki temu robi się bardziej „podatny”, bezkarnie można go też prasować.

Co uszyć z Washpapa?

Wszystko, co szyjemy również ze skóry: torby, portfele, kosmetyczki. Świetnie nadaje się też na aplikacje. Ja postanowiłam wykorzystać arkusz, który dostałam z Affari, do zrobienia okładki na terminarz, który po pierwszym kwartale ledwo się już trzyma w całości. Nie wiem jak dotrwamy razem do końca roku 🙂

Krojenie:
– prostokąt wielkości okładki + 1-1,5 cm zapasu z każdej strony,
– dwa prostokąty na części wewnętrzne okładki,
– zapięcie – dwa nieduże prostokąty (wymiary 10 x 5 cm),
– dwa małe kółka (jako podkładki w miejscu przymocowania zapięcia),
– opcjonalnie: kawałek tkaniny we wzory na przód (podklejony flizeliną).

Dodatkowo potrzebujemy zapięcia magnetycznego (takie jak w torebkach, dostępne w pasmanteriach lub na Allegro).

Szycie:

Washpaper szyjemy jak najszerszym ściegiem – zbyt gęste dziurki po igle zdecydowanie osłabiają materiał.

Przygotowujemy pasek z zapięciem okładki. Do jednego z prostokątów mocujemy zapięcie.

Dwa prostokąty zszywamy razem, ok. 5 mm od brzegu.

Na przednią część okładki naszywamy kawałek tkaniny – najłatwiej będzie ustabilizować ją zwykłą taśmą malarską (jeśli nie zdecydowałeś się na aplikację, pomiń ten krok).

Tylną część okładki składamy z wewnętrzną częścią, wsuwając między nie przygotowane wcześniej zapięcie. Zszywamy.

Przymierzamy wielkość okładki do terminarza. Jeśli pasuje, wyznaczamy położenie drugiej części zapięcia.

Przednią część okładki składamy z wewnętrzną częścią i zszywamy.

Proste? Na zdjęciach tak – w praktyce jest trochę trudniej. Osobiście nie zapałałam zachwytem i miłością do papieru wodoodpornego, choć uważam, że jest bardzo ciekawą propozycją dla osób, które nie chcą korzystać z naturalnej skóry. Jest zdecydowanie przyjemniejszy niż skóra ekologiczna. Użytkowanie Washpapy jest bardzo wygodne – cena jest umiarkowana, a możliwości nieograniczone. 

Jeśli Washpapa nie przemawia do Twojego gustu, sprawdź jak uszyć okładkę z tkaniny bawełnianej:

Lekki lifting wiosenny – okładka z gumką na Bibilię, książkę lub terminarz DIY

Wszystkie moje wpisy powstają z zaangażowaniem i chęcią, dlatego jeśli spodobał Ci się ten post, byłoby mi niezmiernie miło gdybyś zostawił/a ślad swojej obecności w komentarzu lub udostępnił/a go innym, za co z góry dziękuję!

 

4 Replies to “Pierwsze starcie z papierem, czyli okładka na terminarz z Washpapa”

    1. To chyba jedna z tych rzeczy, którą albo się lubi aż do przesady, albo nie lubi wcale 🙂 Ale możliwości trochę jest, więc warto spróbować popracować z papierem 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *