Mama + syn, czyli moro duet T-shirtowy. Skąd wziąć dobre wykroje?


DIY tutoriale / piątek, Marzec 30th, 2018

Jak długo obserwuję społeczność grup szyciowych, wszędzie widzę mnóstwo pięknych kompletów mama i córka. Ewentualnie tata i syn. A co z szyjącymi matkami synów, na co dzień bawiących się resorakami i budujących z Lego rakiety kosmiczne i śmigłowce? Też możemy mieć takie komplety! Co prawda, czekają nas pewne ustępstwa, czyli moro tu i moro tam, ale z takim podziwem w dziecięcych oczach się nie dyskutuje. Duet mama & syn wkracza na salony!

Moje poszukiwania wykroju na t-shirt idealny trwają. Jak się okazuje, znalezienie podstawowego szablonu najzwyklejszą koszulkę nie są takie proste. Po tej bluzce oversize:

T-shirt niewypał i sztuka detalu, czyli kolejny test w ramach akcji WWU

postanowiłam zrobić zdecydowany odwrót od worków-bezkształtków i pójść w stronę formy bardziej dopasowanej do damskiej sylwetki. Pokopałam trochę i znalazłam! Wykorzystałam ściągnięty wieki temu szablon Papavero. Dzięki temu nie miałam przykrych niespodzianek, chociaż muszę stwierdzić to głośno (w celach motywacyjnych): parę lat temu rozmiar 36 był luźniejszy! 🙂

Koszulka Bunia to mój ulubiony wykrój Brindille and Twig’s, który możecie znaleźć tutaj. Zawsze skracam przód i tył o jakieś 2-3 cm i leży idealnie. Dzianina moro pochodzi z Allegro.

Jeśli miałabym podsumować nasze koszulki, to stwierdziłabym, że:
– z metra dzianiny można uszyć dwa t-shirty, więc przy podanych u źródła materiału cenach, niech ktoś powie, że się nie opłaca,
– praca z dzianiną jest bardzo przyjemna, o ile trzymasz się podstawowych zasad (odpowiednia igła dedykowana dzianinom, dekatyzacja materiału przed szyciem, dobrze skonstruowany szablon).

Warto zaznaczyć, że zdjęcia były robione koszulkom po kilku praniach – jak widać, materiał sprawdza się świetnie. Razem z Buniem polecamy serdecznie 🙂

Wszystkie moje wpisy powstają z zaangażowaniem i chęcią, dlatego jeśli spodobał Ci się ten post, byłoby mi niezmiernie miło gdybyś zostawił/a ślad swojej obecności w komentarzu lub udostępnił/a go innym, za co z góry dziękuję!

6 Replies to “Mama + syn, czyli moro duet T-shirtowy. Skąd wziąć dobre wykroje?”

  1. Piękne! Pewnie super wyglądacie, jednocześnie mając na sobie te koszulki.

    Od dłuższego czasu szukam takiego wzoru dzianiny i mam problem, bo wszędzie jest moro tylko w odcieniach zieleni, brązu i beżu, a Twoje mają elementy granatu (chyba, że to gra światła) Jeszcze jak zobaczyłam Twoje cudne koszulki to po prostu muszę mieć tą dzianinę!

    Jeśli to rzeczywiście granat to czy mogłabyś wskazać (o ile to nie problem) dokładny link do zakupu tej tkaniny? Bo link podany przez Ciebie wskazuje tylko sprzedawcę u którego nie mogę się jej doszukać. Będę bardzo wdzięczna za pomoc!

    1. Właśnie to moro jest w odcieniach niebieskiego. Chciałam znaleźć link akurat do tej dzianiny, ale niestety też jej nie widzę. Może napisz do sprzedawcy (podrzuć mu link do wpisu to skojarzy), czasem jest tak, że aukcja sie zakończyła, a materiał wciąż jest dostępny 🙂

  2. Też się zastanawiałam dlaczego nie ma kompletów mama syn – wyszło super!
    Ja swojego czasu uszyłam sobie i młodemu bluzę. Różnica była tylko w kolorze zamka.
    Teraz już niestety nawet najmniejsze podobieństwo do mojego ciucha jest równoznaczne z odmową noszenia 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *