Odnowiony leżak DIY, czyli czy ktoś widział wiosnę?

Tak bardzo tęsknię za wiosną. Ale taką prawdziwą, kiedy można iść na spacer bez czapek i rękawiczek. Gdy można pooddychać głęboko, bez obawy złapania kolejnego zapalenia zatok. Wypić kawę na balkonie, nie trzęsąc się z zimna… A skoro o balkonie mowa, będzie w tym roku zupełnie inaczej. Zmiany będą wywołanie samowolką ogrodniczą zarządu wspólnoty, który … Czytaj dalej Odnowiony leżak DIY, czyli czy ktoś widział wiosnę?