Jak NIE szyć spodni? Opowieść o joggersach za złotówkę

Zaczęło się jak zwykle niewinnie. Między pracą a pracą przejeżdżałam nieopodal jednego z ulubionych SH. Nieopatrznie skierowałam swój wzrok na witrynę, gdzie hasło „wszystko za 1 zł” przyspieszyło akcję mojego znudzonego codziennością serca. Wykonując manewry godne Krzysia Hołowczyca, wjechałam, zaparkowałam, przygotowałam na walkę przy koszach i poszłam. Wyszłam po chwili, bez widocznych ran zewnętrznych, dziękując … Czytaj dalej Jak NIE szyć spodni? Opowieść o joggersach za złotówkę