Mini szycie, część III. Rękawice kuchenne na odstresowanie wieczorne


DIY tutoriale / sobota, Listopad 12th, 2016

Jak wygląda blogowanie, ale tak naprawdę? 20 minut szycia, 2 godziny pisania 🙂 Ale mam dziś dla Was coś tak mega przyjemnego, że można zapomnieć o wszelkich trudach i znojach codzienności. Kolejny odcinek mini szycia. Ta dam! Dziś szyjemy rękawice kuchenne! 🙂

Jak zwykle wykorzystałam to, co było pod ręką:

Zużycie materiału – potrzebujemy 4 kawałków materiału w rozmiarze 22 x 35 cm. W dowolnej konfiguracji kolorystycznej. Warto jednak pamiętać, by jedna warstwa była izolacją wysokiej temperatury (gruba dresówka, polar, frotte). W gotowych produktach można znaleźć owatę, jednak osobiście nie polecam – słabo chroni przed gorącym, a pod wpływem gorącej temperatury traci wygląd i właściwości.

Krojenie – według zamieszczonego wykroju. Dodajemy tylko zapasy na szwy i jedziemy 🙂 Pamiętaj o sprawdzeniu skali na wydruku!

cz. I + cz. II

Szycie:

1. Zaczynamy od warstwy wierzchniej. Składamy prawymi stronami do siebie i zszywamy. Warto ustawić dość gęstą stębnówkę. Strategicznym punktem jest kąt ostry u podstawy kciuka. Na wyciętej już tkaninie zaznaczamy jak głęboko ma sięgać szew. Gdy dochodzimy do tego miejsca, wbijamy igłę w materiał, podnosimy stopkę w górę i przekręcamy o ok. 90 stopni. Następnie robimy tylko jeden szew (do kolejnego wbicia się igły w materiał), znów podnosimy stopkę w górę i przekręcamy zgodnie z dalszym biegiem szwu:

2. Teraz drugi strategiczny moment. Musimy naciąć zapas szwu, by po wywróceniu na prawą stronę nie mieć falbanki. Nacinamy, zostawiając 2 mm do linii szwu.

Powinno wyglądać to tak:

Jeśli posuniemy się za daleko, to po kilku dniach używania będzie tak:

3. Nacinamy również wszystkie łuki, uważając by nie uszkodzić szwu.

4. Zszywamy warstwę wewnętrzną. Zostawiamy otwór. Nacinamy podobnie jak w poprzednich punktach.

5. Składamy obie warstwy prawymi stronami do siebie. Jeśli chcemy, dodajemy haczyk do zawieszenia (użyłam szlufki od spodni). Spinamy szpilkami i zszywamy i wywracamy na prawą stronę. Rozprasowujemy i zszywamy otwór.

Gotowe 😉 Zostawiam Wam kilka zdjęć i przypominam nieśmiało o konkursie na Facebook’u!

6 Replies to “Mini szycie, część III. Rękawice kuchenne na odstresowanie wieczorne”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *