Mini szycie, część I. Lisia rudość poleca się jesień – wykrój do pobrania, DIY.


DIY tutoriale / niedziela, Październik 30th, 2016

Jestem człowiekiem atechnicznym. Musiałam zrobić sobie dwa dni przerwy, więc nie tracąc czasu wzięłam się za porządki. I tak wpadałam na nowy pomysł: będę Wam pokazywać w jaki sposób kreatywnie moża wykorzystać nieduże kawałki materiałów. Będą tutoriale, pdfy i co jeszcze dusza zapragnie! Gotowi? 🙂

Proszę Państwa, oto lis. Lis, który zawładnął niejednym dziecięcym już sercem. Powstało kilka wersji, w każdej coś zmieniałam, aby dojść do perfekcji 🙂 No z tą perfekcją to trochę przesadziłam, ale mam to co chciałam. Zaczęło się oczywiście od materiału. Znalazłam w Jysku super pomarańczowy kocyk, z którego widziałam taką właśnie maskotkę. Z wykrojem nie poszło już tak łatwo – znalazłam coś po angielsku, ale to nie było to. Zaczęło się kombinowanie, rysowanie, poprawianie. I tak powstał on, mój ideał!

A skoro mi się udało, to dzielę się z Wami wiedzą już-nie-tajemną i zostawiam wykrój do ściągnięcia w formacie pdf. Bierzcie i korzystajcie, ale zastrzegam sobie prawo do obejrzenia Waszych rudych poprawiaczy nastrojów jesiennych.

część I
część II

Zużycie materiału – na uszycie lisa zużyjemy materiał o wymiarach ok. 40 x 80 cm. Przykładowe rozmieszczenie i zapotrzebowanie tkaninowe znajdziecie tutaj (w domyśle materiał jest złożony podwójnie):

Krojenie – wszystko jest umieszczone na wykroju. Dodatkowo przed szyciem podklejamy flizeliną twarz i koniec ogona. Po wydrukowaniu sprawdź skalę (5 cm odcinek z boku każdej strony).

Szycie:

  1. Ręce i nogi – zszywamy złożone prawą stroną do siebie. Wywracamy, wypychamy.
  2. Ogon – końcówkę ogona układamy na ogonie właściwym i gęstym zygzakiem przyszywamy jak aplikację. Powtarzamy dla drugiej części. Gotowe ogony składamy prawymi stronami do siebie, zszywamy, wypychamy.
  3. Przód – szpilkami (lub fastrygą) umieszczamy twarz na części przedniej. Przyszywamy gęstym zygzakiem. Tak samo robimy z nosem.
  4. Uszy – składamy prawymi stronami do siebie, zszywamy i wywracamy. Przy cieńszym materiale możemy dodać warstwę owaty. Możemy naciąć materiał na szczycie ucha, tak by nie naruszyć szwu, dla lepszego ułożenia po wywinięciu. Szpilkami tworzymy zakładki, pamiętając o symetrii 🙂
  5. Tył – między złożone części tyłu wkładamy ogon, mocujemy szpilkami i zszywamy. Zostawiamy kilkucentymetrowy otwór tuż pod ogonem na wywinięcie.
  6. Całość – do przodu mocujemy kolejno uszy, ręce i nogi, pilnując, aby były symetrycznie względem siebie. Układamy tył, prawą stroną do wewnątrz i zszywamy. To chyba najtrudniejszy etap, ale już zaraz widać będzie efekt 🙂 Możemy naciąć ostrożnie materiał w miejscu zagłębienia między głową a tułowiem. Wywracamy i wypełniamy np. kulką silikonową. Ręcznie zszywamy otwór.
  7. Ołówkiem rysujemy oczy i wyszywamy ręcznie czarną nitką (kordonkiem/muliną).
  8. Dumni i szczęśliwi oglądamy swoje dzieło.

A tu wersja przedostatnia i ostatnia obok siebie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *