Mini szycie, część I. Lisia rudość poleca się jesień – wykrój do pobrania, DIY.


DIY tutoriale

Jestem człowiekiem atechnicznym. Musiałam zrobić sobie dwa dni przerwy, więc nie tracąc czasu wzięłam się za porządki. I tak wpadałam na nowy pomysł: będę Wam pokazywać w jaki sposób kreatywnie moża wykorzystać nieduże kawałki materiałów. Będą tutoriale, pdfy i co jeszcze dusza zapragnie! Gotowi? 🙂 Proszę Państwa, oto lis. Lis, który zawładnął niejednym dziecięcym już […]

30 października 2016

Czym różni się rodzicielstwo adpocyjne?


lifestyle

Piątkowe przedpołudnie, leniwie spędzane w łóżku. M. zdążył wyprowadzić psa i pojechał śpiesznie do pracy. Przeciągam się pod kołdrą, mimo że minęła już 9. Dzwoni telefon, numer nieznany. „Mamy dla Was dziecko, chłopiec 14 miesięcy…” Dalej nic nie pamiętam. Jak przez mgłę, palpitacje serca i drżące ręce, ściąganie M. z wyjazdu, szybko, żeby zdążyć do […]

23 października 2016

Obrazek botaniczny DIY, czyli odrobina Skandynawii w naszej jadalnii


DIY tutoriale, szyciowe

Latem wpadłam na taki pomysł. Zachwyciły mnie plakaty o tematyce botanicznej, tak pięknie wyglądają w jasnych, stonowanych wnętrzach. Więc może wymyślić swój własny projekt? Babcine paprocie nadawały się do tego idealnie, spójrzcie tylko: Jak to zrobić? Potrzebujemy: ramka na zdjęcia, rozm. 30×40 cm, np. taka, liście paproci lub innej rośliny, wedle uznania, białe kartki wielkości […]

22 października 2016

Plan niewypał i prezent dla bąbla DIY


DIY tutoriale

Miałam plan. Ambitny, ale możliwy do zrealizowania, żeby co najmniej raz w tygodniu publikować. Plan planem, życie życiem. Także tego… jestem 🙂 Dziś pokażę Wam jak łatwo i przyjemnie obdarować kogoś małego, kto jeszcze imienia nie ma, ale niedługo już będzie z nami (kochana mamo wspomnianego członka rodziny, wybacz falstart) 🙂 Spodenki powstały tym sposobem, […]

17 października 2016

Recykling domowy, czyli późnowiosenne porządki


DIY tutoriale

Na wiosenne porządki nigdy nie jest za późno. Kwiecień i maj są zbyt piękne, by spędzać je na sprzątaniu. Od czerwca to już nawet nie ma co myśleć o takich przyziemnościach, trzeba ładować słoneczne akumulatory niezbędne do funkcjonowania od września. A że nic nie poprawia mi humoru w szarobury jesienny wieczór tak jak robienie prania […]

1 października 2016