Mistrzowski refleks


DIY tutoriale / czwartek, Luty 11th, 2016

… czyli zrobić kalendarz na rok 2016 w połowie lutego. Cóż… winą mogę obarczyć autorkę Piątego Pokoju – bloga, który wczoraj zawitał do mojej wirtualnej przestrzeni. Ileż kreatywnego zamieszania zrobił w mojej głowie! Znalazłam tam idealny, minimalistyczny, uspokajający mój wzrok kalendarz do pobrania. Tak więc po zapracowanym „dniu wolnym”, kiedy to pomalowałam łazienki (w końcu!!) oraz wysprzątałam większość mieszkania (tak, wchodząc do łazienki w celu umycia zębów kończy się wyczyszczoną kabiną prysznicową), postanowiłam zmienić okropny kalendarz ścienny firmy dostarczającej nam internet.

Docelowo moje dzieło miało zawisnąć w naszym centrum dowodzenia, czyli na lodówce. Musiałam znaleźć konstrukcję, która nie będzie zbyt ciężka, jednocześnie zapewni stabilność zwykłym kartkom papieru.

Przygotowałam sobie wydrukowany kalendarz, cienką tekturę (spód zwkłego bloku rysunkowego), tasiemkę i dziurkacz. Klej znalazł się na zdjęciu przypadkowo 🙂 IMG_20160211_205426[1]

Wyznaczając linijką środek kartki, dla ułatwienia zaznaczyłam sobie miejsce dzurkowania. Wszystko złożyłam do kupy, przewlekłam tasiemkę przez dzurki i związałam. IMG_20160211_205309[1]

W pierwszej wersji chciałam skleić końcówki tasiemki, co tłumaczy obecność kleju. W każdym razie, po pięciu minutach kalendarz zawisł na lodówce. IMG_20160211_205222[1]

Już czuję się lepiej zorganizowana życiowo 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *