Bo miesiąc to dużo


lifestyle

Ostatni miesiąc jest tak burza. A raczej jak tajfun. Miesiąc temu zostaliśmy rodzicami. Z racji różnych komplikacji życiowych, nasza droga do celu przeszła przez m. in. Ośrodek Adopcyjny. 30 czerwca odebrałam telefon życia. Że jest syn. Więcej nie pamiętam, tak duża dawka emocji nie towarzyszyła mi nawet na ślubie, nie mówiąc o innych okazjach. Poznaliśmy […]

9 sierpnia 2015